• Wpisów: 145
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 11:08
  • Licznik odwiedzin: 14 487 / 869 dni
 
zkartekwyobrazni
 
Od dzisiaj w mojej szkole nowy semestr, oceny wystawione, aby do piątku i FERIE, ale... Co ja sądzę o moim gimnazjum?
***
Jestem w pierwszej klasie gimnazjum. Tak naprawdę chodzę dopiero tam rok, ale poznałam szkołę, wymagania nauczycieli i klasę. Chciałabym się z wami podzielić moimi odczuciami.
***
Szkoła
Zacznę od szkoły jako budynku, wnętrza. Nie mam nic do zarzucenia. Do szkoły można się dostać tylko za pomocą karty, którą posiada każdy uczeń z własnym identyfikatorem lub przez sekretariat (wtedy pani robi niezły wywiad: po co, dlaczego...) wyjść można tym samym sposobem. Ogólnie szkoła jest dobrze wyposażona. Na korytarzach są fotele i stoliki dla uczniów, a w każdej sali TV, komputer, w niektórych dodatkowo rzutnik. Dla mnie, która przyszła z małej szkoły na początku gimnazjum wydawało mi się ogromne. Teraz mogę je przejść z zamkniętymi oczami. Przez to, że szkoła ma tyle wyposażenia nie czuję się tam obco wręcz przeciwnie. Czuję się bardzo dobrze.
---
Nauka
Jestem w klasie dwujęzycznej (o tym w następnym wpisie) co oznacza więcej przedmiotów, nauki, czasu spędzonego w szkole. Nie lubię swojego planu lekcji. Zaczynam 7:30, a kończę różnie 14:55 lub 14:00. Nauczyciele wymagają wiele. Dużo słyszałam na temat 1 gimnazjum: "Same powtórki", "Pierwsza to pikuś zobaczysz co będzie w drugiej". No to chyba nie w tej szkole. Kiedy ja tam zobaczę jakiekolwiek powtórki materiału z podstawówki >:D NIGDY. U nas wypada tak, że czasami w tygodniu mamy 3 sprawdziany i parę kartkówek + David (o nim też w następnym wpisie) i czego tu się uczyć. Ba, Ola jesteś na rozszerzonym angielskim i wraz nie wiesz czego się uczyć bo to przecież nie tylko angielski tylko przedmioty wykładane w tym języku. A na każdą lekcję trzeba umieć. Nieważne czy nauczyciel coś zapowiedział czy nie, bo przecież może sobie wejść do klasy i stwierdzić, że kogoś zapyta. Ma pozwolone. Podsumowując jest tyle nowego materiału, który trzeba ogarnąć z dnia na dzień że masakra!
---
Klasa
I tu wam powiem, że to co mam w gimnazjum, a to co miałam w podstawówce to jest niebo, a ziemia. Teraz mam MEGA klasę. Niesamowite osoby, pozytywnie nastawione do świata, nie szukające problemów. Z każdym się można dogadać, z każdym można pogadać, pośmiać się, usiąść na korytarzu. Poza tym do klasy chodzę razem z moimi przyjaciółkami. Chyba byśmy się zapłakały jakbyśmy były w innych klasach.
my6.jpg

---
Zajęcia pozalekcyjne
Chodzę na teatr. Przygotowujemy się do wystawienia Makbeta. Podoba mi się na tych zajęciach. Pani świetnie to prowadzi. Poza tym takie zajęcia to dobra sprawa. Można poznać dużo ludzi spoza klasy, w różnym wieku z doświadczeniem i bez. Na pewno na tych zajęciach jak przyjdą wszyscy jest ciekawie ;) :D
***
I to już tyle w tym wpisie. Jeżeli macie jakieś pytania to zostawcie je w komentarzach. Odpowiem w następnym wpisie lub na Snapie (ashley.572). Napiszcie też o waszej szkole.
Do następnego wpisu!
Aleksandra...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego